Miłość, Odwaga, Wiara
Poznaj Siebie i swoje możliwości !

Jak używać życia?

Autor:: In: 21 Paź 2014 Komentarze: 0

Szczegóły wydarzenia


wydarzenie 1

Mówią nam: Zrób to dobrze, albo się za to nie zabieraj. Rośniemy w poczuciu, że od narodzin mamy od razu najwyżej postawioną poprzeczkę i albo przejdziemy szereg upokorzeń, by doskoczyć do tej “dla najlepszych”, albo rodzimy się “wielcy” i poprzeczka ta od razu jest dla nas jak na miarę, albo.. jesteśmy nieudacznikami. Od wieków troskliwi opiekunowie i surowi wychowawcy, jak również bezlitośni konkurenci i władcy tego nas uczą… A dziecko w nas dorasta w katastroficznie przyspieszonym tempie, w istocie nigdy nie wychodząc podświadomie z etapu dzieciństwa… Rośniemy przekonani o realności ocen moralnych, zawodowych, ambicjonalnych, którym przeciwstawiony został niejaki “marazm” – będący rzekomo jedyną alternatywą dla ciągłego niezadowolenia z Siebie… Tymczasem… To kłamstwo… prawdziwe jedynie, gdy podsycane Twoją wiarą. Co pewien czas ktoś z nas budzi się i z niedowierzaniem kiwa głową, czy aby na pewno jesteśmy skazani na okrutną egzystencję, w której nigdy dość dobrze i na pewno rzadko kiedy się spisujemy. I doświadczamy wówczas przeczucia, że skoro problem wydaje się tak nierozwiązywalny na zewnątrz, to może źródło tkwi w nas. W punkcie odniesienia, który budujemy sami sobie. Czym zapraszamy do naszego życia zbyt wysokie poprzeczki.. Tymczasem okazuje się, że nasz błąd nie leżał w braku sprostania zastanym warunkom, a jedynie.. w braku radości procesu. Wielu z nas na krawędzi życia uświadamia sobie, że wieloletnia szamotanina w jaką zamieniliśmy życie, niejednokroć sprowadzająca nas na grań szaleństwa, lub samobójstwa, jest przyjemną ścieżką, jeśli skupić się tym, że jako wędrówka, nie ma ona celu ostatecznego – za jednym bowiem czeka już kolejny… i to DROGA jest celem… radość, przyjemność z jej doświadczania. I jakby to się nie podobało sportowemu frustratowi nastawionemu na wynik pokutującemu w naszej głowie – to każdy MISTRZ został nim właśnie dzięki zaakceptowaniu, że nie ma niczego ponad przyjemność z DROGI. O tym będzie w ten czwartek. Nadchodźcie.

DOŁĄCZ DO WYDARZENIA NA FACEBOOK’U.

Okno komentarzy jest wyłączone. Przepraszamy.

Inne wpisy