Home Bez kategorii Cha i q: po prostu

Cha i q: po prostu

Walka z własnymi wzorcami emocjonalnymi jest jak karmienie potwora. Zgoda na siebie po****ego na początku przeraża. Potem boli. Potem wywołuje feerię nadziei i żalów. W końcu zwalnia z roboty największe uzależnienia w moim życiu. Od aprobaty, od odrzucenia, od szacunku, od porozumienia, od bezpieczeństwa, od łoświecenia i doskonałości.. Ale.. tego.. w istocie żaden z tych etapów nie jest konieczny. Czasem trzeba je przejść by to zrozumieć. Czasem k**** nie trzeba. Jak przeżyć to co trzeba? Zgodzić się na to, k****, że przeżyję to, co trzeba i poznam to, co trzeba. A resztę …*****

Powiązane wpisy

Zostaw komentarz